poniedziałek, 18 października, 2021
Strona główna Dom iRobot Roomba e5 – test automatycznego robota sprzątającego

iRobot Roomba e5 – test automatycznego robota sprzątającego

Sprzątanie domu czy mieszkania przez wielu z nas należy do czynności raczej nie lubianej. Najwięcej czasu zajmuje nam przede wszystkim odkurzanie. Poświęcamy temu zadaniu odpowiednio dużo, w zależności od posiadanego metrażu powierzchni użytkowej. Jeśli do tego dojdą jeszcze dywany, to czasem zwyczajnie załamujemy ręce. Co zrobić w sytuacji, gdy zależy nam na czystości, ale nie chcemy poświęcać całego czasu na odkurzanie? Warto sięgnąć po inteligentne rozwiązania smart home i zamienić tradycyjny odkurzacz na robota sprzątającego iRobot Roomba e5.

Budowa iRobota Roomba e5

iRobot Roomba e5 wykonano z tworzywa sztucznego w kolorze czarnym. Jest dość kompaktowy, dzięki czemu bez problemu dostaje się w miejsca trudno dostępne, podczas tradycyjnego odkurzania. Mamy na myśli tu powierzchnię pod szafą, łóżkiem czy tez między nogami krzeseł bądź stołu. Jego wymiary to 33,5 cm średnicy oraz 9,3 cm wysokości. Waga wynosi ona 3,29 kg. Urządzenie wygląda minimalistycznie i elegancko. Będzie prezentować się dobrze w każdym wnętrzu.

Na górze urządzenia znajdują się trzy przyciski służące do obsługi robota. Przycisk CLEAN odpowiedzialny za uruchamianie i zatrzymywanie robota jest na środku. Trudno go więc przeoczyć. Po lewej stronie mamy domek, który wymusza powrót urządzenia do jego stacji dokującej. Z prawej strony uruchamiamy tryb spot, który wywołuje sprzątanie tylko w jednym, określonym miejscu.

Znajduje się tu także odchylana rączka ułatwiająca przenoszenie iRobota. Powyżej niej jest sensor umożliwiający odnajdowanie stacji dokującej po zakończonym procesie sprzątania. Z przodu mamy także ruchomy zderzak, który został wyposażony w kilka czujników, dzięki temu robot nie uderza o meble, czy też ściany. Minimalizuje on także siłę  podjeżdżania w ich okolicę.

Pojemnik na kurz zamontowano po przeciwległej stronie zderzaka. Bardzo łatwo go zdemontujemy, w celu usunięcia nieczystości i umycia go. Ma on 0,6 litra pojemności i w zależności od stopnia zabrudzenia powierzchni, możemy go czyścić nawet co 2-3 dzień sprzątania. W domu, w którym testowaliśmy odkurzacz, znajdują się dwa psy. Dlatego też częstotliwość opróżniania była większa i musieliśmy to robić po każdym, pełnym cyklu pracy, czyli około 90 min. Oczywiście pojemnik posiada także specjalny filtr. Należy wymieniać go mniej więcej co dwa miesiące. Miłym zaskoczeniem w iRobot Roomba e5 jest to, że producent dołożył drugi, zapasowy filtr.

Za dokładnie sprzątanie odpowiedzialne są dwie gumowe rolki zamontowane na spodzie odkurzacza. Producent zaleca ich czyszczenie raz w tygodniu (lub dwa razy w tygodniu w domach ze zwierzętami), a ich żywotność jest określona na od 6 do 12 miesięcy. Czyszczenie rolek jest proste, gdyż przy jednym z boków umieszczono haczyk, który po przesunięciu zwalnia blokadę i umożliwia wyjęcie ich w całości. Elementem sprzątającym jest także szczotka zamontowana przy krawędzi robota. Dzięki temu urządzenie dociera skuteczniej do czyszczonych krawędzi. Znajdują się tu także trzy kółka, które są ruchome w górę i w dół. To rozwiązanie umożliwia pracę na każdej powierzchni, nawet o różnych wysokościach. Nie ma problemu z wjechaniem na dywan, czy też przejechaniem przez progi.

Stacja dokująca iRobot Roomba e5

Stacja dokująca umożliwia naładowanie naszego robota. Podłączamy ją do gniazdka sieciowego. Jeśli robot potrzebuje energii, słyszymy komunikat „naładuj Roomba„, lub też urządzenie samoczynnie wraca do stacji dokującej. Oczywiście, o ile wystarczy mu na to baterii, gdyż czasem nie zdąży wrócić i rozładowuje się, gdzieś w trakcie pracy.

Akcesoria – Wirtualna ściana

Oczywiście zdarza się tak, że czasem chcemy wykluczyć jakieś pomieszczenie z odkurzania, bądź też ograniczyć zakres pracy robota do konkretnego pokoju. W tym celu ustawiamy wirtualną ścianę, dołączoną do zestawu. Mamy tu dwa tryby pracy do wyboru. Pierwszy to stworzenie wirtualnej ściany w linii prostej, która ma zasięg nawet to 3 metrów. Pamiętajmy, by ustawić ją w ten sposób, by biała linia od góry była ustawiona dokładnie w tę stronę, w którą chcemy zablokować dostęp dla robota. Drugi tryb stwarza pole chronione na planie półokręgu. Ma ono promień około 60 centymetrów i pozwala stworzyć takie chronione pole na planie półokręgu. Jeśli chodzi o działanie wirtualnej ściany, to nie mamy zastrzeżeń. Roomba nawet nie zbliża się do wykluczonego obszaru.

Sterowanie iRobot Roomba e5 – aplikacja

Jeśli chodzi o sterowanie urządzeniem, to możemy to robić za pomocą przycisków, ale także zdanie poprzez aplikację iRobot wgrywaną na smartfon. Oczywiście należy ją odpowiednio skonfigurować przed użyciem. Dostępna jest zarówno na system Android, jak i iOS. Po instalacji łączymy się z robotem poprzez WiFi, umieszczając go w stacji dokującej i przez kilka sekund przytrzymując dwa mniejsze klawisze na obudowie. Następnie wybieramy sieć, do której podłączymy urządzenie i podłączamy. Może to potrwać kilka minut.

Obsługa jej jest bardzo intuicyjna. Po uruchomieniu na ekranie widzimy klawisz CLEAN włączający i wyłączający urządzenie. Mamy także informację o stanie naładowania baterii, szkoda tylko, że nie jest to procentowy poziom. Widzimy również, co aktualnie porabia nasz iRobot – może być on w trakcie sprzątania, ładować się w stacji dokującej lub właśnie do niej wracać.

W aplikacji widoczne są także trzy zakładki –  historia z 30 ostatnimi cyklami sprzątania z 90 dni. W tej zakładce pojawia się również informacja o liczbie wszystkich cyklów od wyjechania urządzenia z fabryki, łącznym czasie pracy oraz liczbie wykrytego brudu. Każdy pojedynczy cykl zawiera informację o dacie i godzinie rozpoczęcia pracy i czasie jego trwania. Jest też informacja o stanie – może to być albo ukończone sprzątanie zakończone powrotem do stacji dokującej, albo anulowane – przez użytkownika lub z powodu rozładowanej baterii, gdy robot znajdzie się poza zasięgiem stacji. W zakładce harmonogram tygodniowy możemy ustawić działanie robota i będzie on sprzątał w wyznaczonych porach dnia, na przykład w czasie, gdy jesteśmy w pracy. Co jest niezwykle komfortowe, gdyż przychodzimy do już czystego mieszkania. Zakładka Więcej daje nam możliwość odszukania robota, gdy będzie w stacji dokującej, odnotujemy ten fakt na ekranie. Natomiast w przypadku, gdy jest poza nią, to iRobot Roomba e5 zacznie wydawać dźwięk.

Aplikacja informuje nas także o zdarzeniach związanych z urządzeniem. Po zakończonym sprzątaniu widzimy, że robot zakończył cykl, a gdy pojemnik jest pełny, również dostajemy powiadomienie. Podobnie w przypadku rozładowania akumulatora. Pojawiają się komunikaty w przypadku wymaganej interwencji z naszej strony – na przykład gdy iRobot Roomba e5 się gdzieś zablokuje. iRobot może być sterowany także przy pomocy komend głosowych w telefonie, oraz w inteligentnych urządzeniach i głośnikach z Asystentem Google.

Działanie iRobot Roomba e5

Jeśli chodzi o działanie urządzenia, to naprawdę jesteśmy pozytywnie zaskoczone. Do tej pory robot sprzątający wydawał się urządzeniem raczej zbędnym, natomiast po testach nie wyobrażamy sobie codziennych obowiązków bez niego. Sprząta dokładnie, pozwala zaoszczędzić czas, który możemy przeznaczyć na inne aktywności. iRobot Roomba e5 robi za nas dobrą robotę. Fakt, że na początku, zanim pozna pomieszczenia, sprząta dość chaotycznie i potrafi wracać do tego samego pokoju po parę razy. Niezwykle przydatne byłoby tu mapowanie. I tę funkcję znajdziemy, jednak w modelach wyżej.

Co do skuteczności sprzątania to naprawdę ogromny plus. Używaliśmy go codziennie, gdyż mamy w domu dwa psy. I choć nie widać tego gołym okiem, to jednak pojemnik po pełnym cyklu był pełen kurzu, czy sierści. W Roomba e5 zastosowano technologię AeroForce, zapewniającą 50% lepszą wydajność sprzątania i to widać. Urządzenie świetnie radzi sobie także ze sprzątaniem przy krawędziach ścian oraz mebli. Ruchoma szczotka jest w stanie wymieść sporo kurzu.

Robot radzi sobie także ze sprzątaniem na różnych powierzchniach – gres, dywan, panele,  wykładzina. Nie ma to dla jego pracy większego znaczenia. Radzi sobie również z niewielkimi podwyższeniami, progami oraz grubszymi dywanami. Jeśli chodzi o te ostatnie, to jego efektywność odkurzania jest na pewno większa niż w przypadku tradycyjnych odkurzaczy. Podczas pracy urządzenia warto uważać, by powierzchnie nie były mokre. Gdyż stosowanie go na takich miejscach może doprowadzić do jego uszkodzenia, czy awarii.

iRobot Roombae5 to świetne rozwiązanie przy codziennych porządkach. Jednak najlepiej jest włączać go, gdy nie ma nas w domu, gdyż jest dość głośny i o ile chwila sprzątania nie jest uciążliwa, to godzinny cykl odkurzania może trochę irytować. Jeśli chodzi o cenę urządzenia to wacha się ona w granicy 1500zł. Czy to mało czy dużo, to już zależy od Was i Waszych potrzeb. Faktem jest, że za komfort trzeba trochę zapłacić, jednak jeśli dzięki takiemy urządzeniu zyskujemy dodatkowy czas, to dlaczego nie?

iRobot Roomba e5 sprząta podłogi rewelacyjnie, wynajduje za każdym razem mnóstwo kurzu i doskonale go usuwa. Na poprawę zasługuje może tylko dość chaotyczna jazda. Jednak przekonał on nas do tego, że roboty sprzątające są niezwykle użyteczne i niezastąpione w naszych domach. Szczerze mówiąc, bardzo trudno będzie nam przestawić się na używanie odkurzaczy tradycyjnych, gdyż tutaj mieliśmy czysty dom bez żadnego wysiłku, a nawet naszej obecności.